noworodek wcześniak

Gdy rodzi się wcześniak, rodziców często to przerasta. Niejedna mama mówi, że jest w rozsypce, gdy patrzy na swoje ważące osiemset gram dziecko. Nie ma odwagi dotknąć maluszka, bo boi się, że go czymś zakazi, a gdy zaczyna do niego mówić, łamie jej się głos.

O czym powinna wiedzieć mama wcześniaka, aby poczuć się pewniej?

Po pierwsze… laktacja

Lekarze mówią, że najlepszą rzeczą, jaka może dla wcześniaka zrobić mama, to dać mu swój pokarm. Pojawiają się jednak komplikacje, bo na przykład dziecko nie potrafi ssać albo nie ma dobrze wykształconego żołądka, aby przetworzyć pokarm. Jedno jest pewne – mama powinna regularnie odciągać mleko, niezależnie od tego, czy dziecko jest akurat głodne.

Jeśli jesteś mamą wcześniaka i chcesz dać dziecku zdrowie, stosuj się do tych kilku zasad:

  • nie pożyczaj sprzętu laktacyjnego od koleżanki, kup swój i używaj na dwie piersi na raz. Firmy często radzą, aby kupić nowy laktator elektryczny i nie jest to z ich strony zabieg marketingowy, lecz cenna porada, bo na używanym sprzęcie może pojawić się na przykład pleśń uniemożliwiająca profesjonalne odciągnięcie pokarmu.
  • zainwestuj w specjalny gorset do odciągania pokarmu. Ewentualnie sama zrób taki gorset ze stanika sportowego. To dobra inwestycja, oszczędzająca pracę Twoich rok
  • kup trzy zestawy do odciągania. Dzięki temu nie będziesz musiała wstawać o 3 nad ranem, aby wyczyścić laktator.
  • zamrażaj mleko – przyda Ci się!
  • zamrażaj różne porcje – na przykład po 70 ml lub 150 ml. Pewnego dnia może Ci zabraknąć akurat 70 ml.
  • koniecznie opisuj zamrożone woreczki – zapisuj ile mililitrów jest w środku.
  • już w momencie pobytu dziecka na neonatologii poradź się certyfikowanego doradcy laktacyjnego, który zaplanuje Ci cykle odciągania pokarmu. Musicie ustawić, jak często będziesz odciągać pokarm i kiedy będzie najlepsza pora na odstawienie dziecka od piersi.

Ważne! Jeśli pokarm zaniknie, nie daj sobie wmówić, że to Twoja wina. Tak po prostu bywa.

Poszukaj wsparcia

Kolejna szalenie ważna sprawa to wsparcie innych rodziców wcześniaków. Mamy często, zwłaszcza na początku, unikają innych mam. Być może uważają, że znalazły się w takiej sytuacji przez przypadek, że ich sytuacja jest wyjątkowa, że świat się pomylił… Jednak nie należy krępować się kontaktów, bo przecież nikt Cię tak nie zrozumie, jak inna matka wcześniaka. Nie bój się więc do niej podejść, zagadać, pożalić się. Ona pewnie też na to czeka.

Ważne! Zrozumieć swoją sytuację pomogą Ci też książki i filmy dokumentalne. A nawet blogi czy vlogi w internecie. Pomogą Ci zrozumieć, że nie jesteś sama ze swoim problemem oraz dają Ci nadzieję.

Dotykaj, czytaj, mów do dziecka

Nie nauczysz się być mamą wcześniaka, jeśli nie nauczysz się go dotykać! Nie jest to łatwe. Na początku możesz mieć opory przed dotknięciem dziecka. Być może uważasz, że Twój dotyk zrobi dziecku krzywdę. Albo że go czymś zarazisz. Nie bój się, po prostu włóż rękę do inkubatora. Dotyk mamy jest dziecku bardzo potrzebny. Przyjdzie też czas na kangurowanie, czyli położenie dziecka na pierś i brzuch. Dziecko potrzebuje tego, by poczuć ciepło i oddech rodzica.

Ważne! Dotykaj swojego maluszka, ale także… mów do niego. Uwierz, że noworodek pragnie usłyszeć Twój głos. Zobacz, jak wodzi za nim oczkami, szukając kochanej mamy… Bo może jeszcze nie widzi zbyt dobrze, ale słuch ma coraz lepszy. Nie bój się mu śpiewać, czytaj bajki. I uwierz, że tak naprawdę nie jest ważne, czy czytasz swojemu maluszkowi artykuł w gazecie czy ulotkę, ważne jest to, aby Twoje dziecko usłyszało Twój głos.

W domu odzyskasz siły

Szpital jak najbardziej pozwala na to, aby matka wyszła do domu wraz z dzieckiem. Więc jeśli Twój maluch jest wcześniakiem, to szpital pozwoli Ci zostać w nim tak długo, aż dziecko będzie gotowe. Jednak doświadczone matki, w tym również matki lekarki, radzą, aby wyjść do domu jak najwcześniej. Dlaczego? Po pierwsze, gdy będziesz dojeżdżać, to i tak spędzisz podobny czas z dzieckiem. A dodatkowo „urośniesz w siłę”, bo pobyt w domu naprawdę dodaje kobiecie siły. Duża część matek przebywających w szpitalu z dnia na dzień czuje się coraz gorzej. W domu natomiast kobiety czują się pewniej, nabierają optymizmu i przekazują ten optymizm dziecku.

Ważne! Jeśli nic Ci nie dolega, dobrze jest wyjść ze szpitala 3 dni po porodzie. Tyle bowiem średnio potrzebujesz, aby „dojść do siebie”. Wykorzystaj też to, że kiedy maluch jest jeszcze w szpitalu, Ty możesz sobie odpocząć i przespać (póki co) całą noc.

Ciesz się z małych sukcesów

Z urodzeniem wcześniaka jest tak, że należy nauczyć się doceniać każdy, nawet najmniejszy i z pozoru nieistotny kroczek, jaki maluch poczyni. Może to być przybranie na wadze 100 gram, pierwsze spojrzenie na mamę, pierwszy delikatny uśmiech. Jednocześnie maluch może nas nauczyć tej bardzo ważnej w życiu rzeczy – uważnego przyglądania się rzeczywistości i zwracania uwagi na  szczegóły.

Ważne! Aby utrwalić te ważne w życiu chwile, aby nam one nie uciekły, prowadź dziennik czy specjalny pamiętnik maluszka, w którym będziesz zapisywała, co ważnego wydarzyło się w życiu wcześniaka danego dnia. Możesz też wklejać zdjęcia. Niektóre mamy prowadzą takie pamiętniki, by później wręczyć je swoim dzieciom jako pamiątkę z okazji 18 urodzin.

Telefon kontaktowy        (22) 828 59 03