Ciąża w dawnych czasach – ekstremalna i nieczysta

Cesarskie cięcie, przedwczesna ciąża czy inne komplikacje to dzisiaj (w porównaniu do dawnych czasów) wręcz przysłowiowa bułka z masłem.

Trudno wyobrazić sobie, że w archaicznych czasach myślano, że w ciążę można zajść poprzez kontakt na przykład z kamieniem. Z kolei średniowieczna ciąża była bolesna, trudna, lecz mogła zakończyć się pozytywnie dzięki wstawiennictwu świętego.

Ciąża w czasach prehistorycznych

– wynikiem działania sił nadprzyrodzonych?

Nie wiadomo dokładnie, jak wyglądały porody u zarania dziejów człowieka, czyli w czasach prehistorycznych. Antropolodzy kultury jednak przyznają, że z całą pewnością…

  • nie znano wówczas tzw. instytucji ojcostwa,
  • czyli po prostu nie kojarzono ciąży z zapłodnieniem komórki jajowej przez plemnik. Zresztą trudno się dziwić, medycyna zaczęło powoli rozwijać się dopiero w czasach antycznych, a i tak wówczas niewiele na ten temat wiedziano.

W każdym razie, już sam fakt, że ciążę kobiety utożsamiano raczej ze współdziałaniem tejże przyszłej matki z siłami nadprzyrodzonymi wpłynął na sposób postrzegania kobiety do dzisiaj. Kobieta ciężarna w czasach prehistorycznych miała status sacrum. Status sacrum wynikał z jej uwikłania (zdaniem ludzi archaicznych) w kontakty pozanaturalne.

Powszechnie sądzono, że ciąża jest wynikiem pocierania się kobiety o kamień. Któremu to kamieniowi przypisywano znaczenie magiczne. Zresztą w ciążę można było zajść również z jakimkolwiek innych elementem przyrody, bo przyroda była nacechowana aurą niezwykłości.

Ciało kobiece było więc otoczone klimatem sacrum, a sacrum to niezwykłość ale i nieczystość. Jest ono obłożone licznymi zakazami, czyli tabu. Od tamtego czasu ciało kobiece, bardziej niż męskie, jest obiektem społecznych nacisków.

Do dzisiaj kobieta, a już szczególnie kobieta w ciąży jest postrzegana jako nieczysta. Jest wiele nakazów, w jaki sposób powinna się w czasie ciąży zachowywać. Nie mówiąc już o tym, co powinna jeść i którą nogą wstać (jeśli lewą, to urodzi dziewczynkę, a jeśli prawą chłopca). Jest też wiele nakazów, aby kobieta w ciąży…

  • nie nosiła korali
  • nie przechodziła przez łańcuch
  • miała zaplecione włosy
  • nie nosiła obrączki

Działania te mają bowiem w symbolice znaczenie zamykające, czyli utrudniające urodzenie się dziecka. Utożsamianie zamknięcia z utknięciem płodu w brzuchu jest z kolei elementem magii homeopatycznej zakładającej, że podobne powoduje podobne. Z kolei magia homeopatyczna wchodzi w skład magii sympatycznej, mówiącej o powinowactwie pomiędzy różnymi elementami.

Ciąża w starożytności – ekstremalne przeżycie?

Trzeba przyznać, że nie tylko filozofowie antyczni byli bardzo kreatywni. Otóż starożytni nie mieli problemów z przyjmowaniem na świat bliźniaków, a nawet kilku-raczków, a dzieci zdarzało się im wyciągać z łona matki… hakiem.

Kreatywność ta mogła wynikać jednak stąd, że ludzie często musieli sobie sami radzić z przyjmowaniem płodu, pomimo iż nie brakowało wówczas lekarzy. Położnice miały jednak utrudnione kontakty z mężczyznami-lekarzami, ponieważ w oczach ówczesnych ludzi przyjmowanie porodu kłóciło się nieco z przysięgą Hipokratesa zakładającą, że lekarz nie może wykorzystywać seksualnie leczonych osób.

Żyjąca w IV w. p. n. e., legendarna antyczna kobieta-lekarz Agnodika została na przykład oskarżona przez innych lekarzy o… uwodzenie swoich pacjentek.

Jedno jest pewne – ciąża w czasach antycznych była ekstremalnym przeżyciem, bo…

  • nie było znieczuleń
  • nie było lekarzy prowadzących
  • brakowało nowoczesnych narzędzi medycznych
  • liczne zalecenia magiczne niosły ryzyko zakażenia

Jednocześnie trzeba przyznać, że już w owych czasach praktykowano cesarskie cięcie i to często z powodzeniem. Zresztą sama nazwa cesarskie cięcie pochodzi właśnie ze starożytności.

Czasem też podejmowano się wysiłku wyciągnięcia dziecka różnymi ostrymi narzędziami lub próbowano uratować matkę, wprowadzając nóż do jej ciała w celach rozczłonkowania płodu.

Poród w średniowieczu

Cechą porodów średniowiecznych było to, że kobiety zapadały w stan błogosławiony bardzo wcześnie, bo już w wieku około czternastu lat, a nawet jeszcze wcześniej. Zachodzono w ciążę często i to nierzadko ze skutkiem śmiertelnym.

Ponadto w epoce średniowiecza…

  • kobiety rodziły często siłami natury, a cesarskie cięcie prawie się nie zdarzało,
  • w celu zmniejszenia bólu stosowano specyficzne, wręcz dziwaczne z punktu widzenia naszych czasów metody typu okłady ze sproszkowanych odchodów wróbli czy z kobylego łajna,
  • głęboko wierzono we wstawiennictwo świętych, do których się modlono w przypadku trudnego porodu. Pomocny bywał na przykład święty Stanisław,

Telefon kontaktowy        (22) 828 59 03