poród

Poród może być jednocześnie jedną z najbardziej traumatycznych jak i najpiękniejszych sytuacji w życiu kobiety. Ale poród porodowi nierówny. Który rodzaj jest najbardziej komfortowy?

Poród naturalny – mama szybko odzyska formę

Tym sposobem pacjentki rodzą najczęściej. Korzyścią tego rodzaju porodu jest krótki pobyt pacjentki w szpitalu, większa odporność, niższe ryzyko pojawienia się kłopotów z oddychaniem i maluszka, szybsze odzyskanie sił oraz szybki powrót do formy.

Ciekawostka – poród naturalny u pierworódek trwa zwykle od 6 do 10 godzin, a u wieloródek 4 do 6 godzin. Na długość porodu może mieć wpływ wiele czynników, na przykład uprawianie przez kobietę sportu. Zwykle kobieta wysportowana rodzi szybciej.

Cesarskie cięcie – gdy dziecko jest nieprawidłowo ułożone

Lekarze zalecają poród naturalny, ale coraz więcej kobiet decyduje się na cesarskie cięcie. Czasami taka jest po prostu konieczność porodu operacyjnego, bo nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Tzw. cesarka polega na nacięciu chirurgicznym brzucha i macicy marki. Porodu cesarskiego wymaga na przykład ciąża mnoga albo zbyt duża waga dziecka powyżej 4500 kg. Cesarkę stosuje się także, gdy poprzedni poród był także operacyjny albo gdy występuje nieprawidłowe położenie dziecka lub gdy pojawiły się mięśniaki w kanale rodnym.

Poród za pomocą cesarskiego cięcia trwa zwykle około pół godziny. Trzeba przyznać, że ów rodzaj narodzin jest duża szansą dla dzieci, które jeszcze 100 lat temu nie miałyby szansy na pojawienie się na świecie. Niestety, taka operacja jest poważną ingerencją w organizm i wymaga dłuższej niż poród naturalny rekonwalescencji.

Ciekawostka – wyjątkowo dużo porodów przez cesarskie cięcie zdarza się w Turcji. Wynika to z tego, że w tym kraju rzadko stosuje się znieczulenie porodowe. W związku z tym wrasta też liczba śmierci kobiet w czasie porodu.

Poród w wodzie – gdy masz trochę więcej pieniędzy

Poród w wodzie przebiega bardzo podobnie do porodu naturalnego. Można powiedzieć, że wydaje się jeszcze bardziej naturalny, bo dziecko przechodzi do bardzo podobnego środowiska. Mam rodzi w wannie będąc zanurzoną w wodzie. W taki sposób można rodzić zarówno w domu jak i w szpitalu, o ile szpital dysponuje taką możliwością. Rodząc w wodzie musimy zwrócić uwagę na temperaturę wody. Ciepła woda ma tę zaletę, że koi ból. Z kolei zbyt gorąca woda może być męcząca dla matki i szkodliwa dla dziecka. Gdy kobieta rodzi w domu, nad wszystkim powinna czuwać położna. Zaletą porodu w wodzie jest także mniejsza utrata krwi i mniejsze obrażenia krocza.

Ciekawostka – taki rodzaj porodu jest obecnie bardzo trendy, ale niestety wiąże się z zainwestowaniem większej sumy pieniędzy, bo państwowe szpitale raczej nie dają takiej możliwości.

Poród kleszczowy – gdy matka nie morze przeć

Poród kleszczowy polega na chwytaniu główki dziecka w miednicy matki i wyciąganiu na zewnątrz. Jednak taki rodzaj porodu stosuje się bardzo rzadko w sytuacji, gdy płód jest nieodpowiednio ułożony w łodzie matki, matka nie ma siły przeć albo choruje na uniemożliwiającą parcie chorobę serca lub ma wadę wzroku. Poród kleszczowy wskazany jest także, gdy dziecko ma nieprawidłowe tętno.

Przeciwwskazaniem z kolei jest martwy płód, a także niepełne rozwarcie ujścia macicy, nieprawidłowa budowa miednicy i odgięcie główki dziecka.

Ciekawostka – pierwszy raz kleszczy do porodu użył w XVI wieku Peter Chamberlen.

Poród domowy – gdy zależy Ci na swobodzie

Czasami poród odbywa się wyłącznie w domu ciężarnej. Obecnie taki rodzaj porodu jest coraz powszechniejszy, a wręcz coraz bardziej trendy. Zaletą jest swoboda jaką rodząca czuje w czasie wydawania na świat potomka. Jednak trzeba się liczyć z możliwością komplikacji. W sytuacji gdy na przykład następuje krwotok należy jak najszybciej udać się do szpitala.

Ciekawostka – porody domowe nie obejmuje refundacja Narodowego Funduszu Zdrowia.

Telefon kontaktowy        (22) 828 59 03